Kingsajz – Micaj & Yeti w Amerykańskich Rysach

(English below)

Michał Kajca: Jak przyszedłem tutaj w styczniu, to dostawałem w kość. Nie mogłem tego na wędkę zrobić!
Marcin Tomaszewski/ climber: Zacne, super. Super ryska!

Michał Micaj Kajca prezentuje nowy rejon wspinaczkowy na mapie Dolnego Śląska. Kingsajz to nieczynny kamieniołom twardego piaskowca, w którym wytyczone zostały bardzo trudne drogi na własnej asekuracji. Marcin Yeti Tomaszewski testuje ten rejon i przeprowadza wywiad z Michałem.


Michał Kajca: When I arrived here in January, I could not top-rope it!
Marcin Tomaszewski/ climber: Nice, superb. Awesome crack!

Michał Micaj Kajca shows us around a new climbing area on the map of Lower Silesia. Kingsajz is a quarry of hard sandstone, that offers very hard crack routes with natural protection. Marcin Yeti Tomaszewski is testing it and interviews Michał.

Michał Anioł Sokolików

Co jak co, ale rżnąć to ja potrafię! I to nie są tylko moje słowa.


For what it’s worth, I know a bit about … [untranslatable]! These are not my own words.

Staying Motivated Going to Your Fourties

(Polski niżej)

I’ve been tight to a rope with quite a few individuals in my life – with this gentlemen in particular. I’ve had some dark moments in my life immediately after my 2nd ACL surgery, wining that I will never be able to climb again. His reaction was immediate and gave me enough motivation to rehab actively for the next two years, what as a side effect kicked my climbing to the next level. He just turned to his fourties. The movie is my attempt to repay the motivational debt that I own him forever. Here is the original email.

Dominik,

I have read your email twice and I have to admit, I do not understand a single line.

What the hell is that? Is it the same bloke, that was falling off the bike due to tiredness, while on a training camp – only to swear silently a second later and immediately get over it pushing it even harder?

Is it the same bloke that left half of his fingertip, while rock climbing on Sokolica, making me witness the most effective fall I have ever seen? Only to later on, without any hesitation whatsoever, finish the route and smile to the selfie on the top like nothing happened?

Finally, is it the same bloke, that according to many fellow climbers, climbs chossy offwidths with dubious and marginal protection and without even blinking does the crux move two meters above the last piece?
Well, it looks it is the same bloke – on paper. But how does one explain the fact that this sports veteran, the biggest fighter that I know is afraid of a little needle? How is it possible that a bloke, who only recently having torn knee ligaments was chasing the boars through the woods, suddenly wines that something is clicking in his knee after having a radical overhaul.

Get over it! Just imagine that more than one rock face, I mean offwidth, is waiting for you. And in a few months you will be wasted more than often while going on your max HR in the woods.

You just had to take a small step back, to spring forward later on.
   

Wiązałem się liną w życiu z kilkoma osobami – w szczególności z Michałem. Miałem w życiu gorsze chwile, zwłaszcza te po drugiej operacji przeszczepu ACL. Użalałem się nad sobą, że nigdy już nie będę się w stanie wspinać. Jego reakcja była natychmiastowa i dała mi wystarczająco dużo motywacji aby aktywnie rehabilitować się przez następne dwa lata. Co jako efekt uboczny przeniosło moje wspinanie na następny poziom. Michał właśnie skończył czterdziestkę. Ten materiał filmowy, to moja próba spłacenia choć części długu motywacyjnego, który zaciągnąłem u niego na zawsze. Oto oryginalny email.

Dominik,
przeczytałem Twój email dwa razy i przyznam, że nadal nic nie rozumiem.
Co to ma być? Czy to na prawdę napisał ten sam gość, który na Jamnej spadał ze zmęczenia z roweru na asfalt, ale po rzuceniu cichej k***y natychmiast się podnosił i na****dalał dalej?
Czy to jest ten sam gość, który na Sokolicy zostawił pół palca i zaliczył jeden z najefektowniejszych lotów jakie widziałem po czym, ale bez zająknięcia dokończył drogę, a później jakby nigdy nic uśmiechał się do zdjęcia?
Czy w końcu to jest tam sam gość, który z wątpliwą zdaniem wielu, asekuracją ładuje się w jakieś pie***one, parchate przerysy i bez mrugnięcia okiem ciśnie w nich dwa metry nad przelotem?
Niby ten sam, ale jak w takim razie wytłumaczyć, że ten zaprawiony w bojach nieokrzesany typ i największy fajter jakiego znam, nagle boi się małej igiełki? Jak to możliwe, że koleś, który niedawno z rozpieprzonym kolanem sciagał się z dzikami po lesie nagle stęka, że coś mu tam po kapitalnym remoncie tego kolana lekko przeskakuje?
No bez jaj! Bierz sie w garść człowieku i pomyśl, że jeszcze niejedna ściana, znaczy przerysa, przed Tobą i jeszcze nie raz będziesz miał dość napi****ania po lesie na tętnie maksymalnym!
Póki co musiałeś po prostu zrobić mały krok do tyłu, żeby móc się katapultować do przodu!

Light and Fast with Tropicfeel

(Polish below)

When we started going outdoors with kids, it became obvious that we need to figure out a way to be light. Everyone gets it sooner or later: there is no way that you can carry stuff for three people if you follow your old habits of taking everything – just in case.

Some time ago I started following kickstarter.com campaigns and that’s how I found Tropicfeel Canyon shoes. I am using them for over a quarter in temperate climate and did not find yet anything against this idea of ‘all round’ sneakers. In fact I am amazed by the fact that I really don’t have to think about my shoes any more. I have been using them for events like weekend outdoor trips to even … casual clothing recruitments.

If you feel like trying them out first, it looks like somehow I managed to stash away a pair of EU 42 in size. Just reach out to me if you need them before Christmas.


Kiedy zaczęliśmy wychodzić z dziećmi na łono przyrody, stało się jasne że kluczem jest wymyślenie w jaki sposób być ‘na lekko’. Wszyscy wcześniej lub później dochodzą do tego: nie ma możliwości aby unieść rzeczy dla trzech osób jeżeli będzie się robiło tak jak zawsze, czyli brało wszystko – na wszelki wypadek.

Jakiś czas temu zacząłem śledzić kampanie na kickstarter.com i w ten sposób dowiedziałem się o butach Tropicfeel Canyon. Używam ich przez ponad kwartał w klimacie umiarkowanym i do tej pory nie udało mi się znaleźć pojedynczego argumentu przeciwko pomysłowi posiadania dokładnie jednej pary butów. W zasadzie jestem pozytywnie zaskoczony tym, że nie muszę już myśleć o tym jakie buty założyć. Używałem ich od weekendowych wypadów z dziećmi po … rozmowy rekrutacyjne.

Jeżeli chcesz je po prostu przymierzyć, w jakiś dziwny sposób mam zapasową parę w rozmiarze 42. Odezwij się, jeżeli potrzebujesz je mieć jeszcze przed Świętami.

Sprzątanie Skał – Sokoliki

(Polish below)

Last year was a breakthrough:

In November 2018, as a result of meetings and discussions, local climber’s community, unanimously agreed on the rules for exploration of all the rocks in Western Sudety…

when we managed to publish the do’s and don’t’s.

This year was another breakthrough. Instead of writing and talking, we actually managed to do something outdoors … together. Something that, in my humble opinion, will make our rocks a better place.


Zeszły rok był prawdziwym zwrotem:

W listopadzie 2018 roku, w wyniku spotkań i konsultacji, lokalne środowisko wspinaczy, w drodze porozumienia, ustaliło zbiór zasad dotyczących eksploracji wspinaczkowej wszystkich skał Sudetów Zachodnich, jednocześnie je parafując.

kiedy udało nam się opublikować Kodeks.

W tym roku nastąpił kolejny przełom. Zamiast pisać i gadać, zakasaliśmy rękawy i wzięliśmy się do ciężkiej pracy … razem. Zrobiliśmy coś, co moim skromnym zdaniem, uczyni nasze skały lepszym miejscem.

How to Train for Crack Climbing

Micro-cycle

Monday Swimming
800m freestyle
2′ rest
800m: 50 butterfly / 50 freestyle
2′ rest
800m: backstroke
2′ rest
4x25m underwater
Tuesday Running
6.5km
Wednesday Gym
bike 6km from home as warmup
sit-leg push 10kg 4×20 R + L + 2′ rest
stride-squat
– 16 x 20kg R + L + 1′ rest
– 12 x 22.5kg R + L + 1′ rest
– 10 x 25kg R + L + 1′ rest
– 8 x 27.5kg R + L + 1′ rest
airplane pose 6kg L + R x 12
bike 6km back home as cool down
Thursday Swimming
800m freestyle
2′ rest
800m: 50 butterfly / 50 freestyle
2′ rest
800m: backstroke
2′ rest
4x25m underwater
Friday Running
6.5km
Saturday Core
15′ warmup on trickboard + 3×10 pushups
trying to do a handstand
T-trickboard jumps 3×10
dial on a bar 3×10
hand-lift with feet on a ball 20×3
Sunday Climbing 8m indoor crack
up, down
up, down, up
up, down, up (good holds covered) x 2
2 x up – trying out thin-hands jam
4 x up

Macro-cycle

Week #1 Micro-cycle
Week #2 Micro-cycle + 10%
Week #3 Micro-cycle + 20%
Week #4 Rest

How to Rope Solo – Rope Weight

(for Polish read below)

Taking the weight off the rope when climbing rope solo is a must, whenever the route is longer than 20 meters. Have a look at how two very popular techniques look in practice.


Zdejmowanie obciążenia z liny podczas wspinaczki solo z liną jest konieczne, gdy tylko długość drogi przekroczy 20 metrów. Spojrzyj na zastosowanie w praktyce dwóch bardzo popularnych praktyk.

Stará Cesta, Milenci, Adršpach

(for English read below)

  • Mikołaj: W tym roku trzeba pojechać po coroczny wpie***l na Hlaskę. Jedziesz na nią?
  • DominikW Udolkę mieliśmy wstawiać się dzisiaj, ale pogoda nie dala – zaczęło mżyć.
  • Mikołaj: Wpinaj się tam! Cały czas nie mam tego RP załojone. No ale kiedyś się uda!
    Masz może foty ze Starej Cesty na Milenci? Nie byłem tam jeszcze a ten masyw jest dość spory i jestem ciekaw czy znajdę wejście w drogę

  • Mikołaj: I need to go to Hlaska this season to get the annual beatout. Are you going?
  • Dominik: We were planning to try Údolní today, but the weather got worse – started raining.
  • Mikołaj: Climb there! I still do not have it RP in my bag. But it will come!
    Perhaps you have some photos from Stará Cesta on Milenci? Haven’t been there yet. The rock looks quite big and I’m not sure whether I will be able to locate the route quickly.

Mezinárodní Horolezecký Filmový Festival Teplice 2018

(English below)

W 2018 udało nam się odwiedzić kilka ciekawych miejsc. Jednym z nich był Festiwal Filmowy w Teplicach. Używanie przymiotnika ‘filmowy’ jest trochę nadużyciem z naszej strony, jako że widzieliśmy dokładnie zero filmów. Za to jeden udało się zmontować.


In 2018 we managed to visit a few interesting places. One of them was a Film Festival in Teplice. Using the word ‘film’ is a bit of an abuse, as we have seen no more than zero movies in total. But at least I managed to produce one.

Asekuracja w Piaskowcu w Praktyce

(English below)

Kiedyś trzeba było rozpocząć piaskowcową przygodę. Trafiło mi się najlepiej jak mogło, bo pod okiem specjalisty w temacie – Sławka Szlagowskiego. W momencie odbywania kursu, a był to maj 2018, byłem sześć miesięcy po przeszczepie ACL. Pamiętam, że w tamtym okresie czasu obiecałem sobie że sezon 2018 przewędkuję w całości. Dzielnie dotrzymywałem obietnicy. We wcześniejszy długi 9-cio dniowy weekend majowy spędzony w Rudawach, poprowadziłem tylko jedną drogę. W zasadzie tylko dlatego, że była to Rysa w Tunelu na Rozpadłej w której łatwo w razie opresji można odstawić nogę na przeciwległą ścianę.

Ze Sławkiem wytrzymałem do drugiej drogi pierwszego dnia. Tłumaczyłem się przed samym sobą, że robie to tylko dlatego żeby rozładować tłok, gdyż nie wszyscy na kursie byli w stanie prowadzić. Ale i ja i on wiedzieliśmy, że to małe oszustwo i że chodzi o coś zupełnie innego. Tych co jeszcze nie potrafią odgadnąć co dokładnie, gorąco zachęcam do skontaktowania się ze Sławkiem i umówienia się na kurs.


 

It was obvious, that one day the sandstone adventure will happen. I just did not know when exactly. I got lucky having had the subject matter expert, Sławek Szlagowski, tutoring me. At that particular moment in time, it was happening in May 2018, I was six months after ACL surgery. I remember exactly making a promise to myself that I will top rope the whole season. I was being patient. On previous nine-day long weekend I led only a single route in Rudawy. I allowed myself to do so only because it was Rysa w Tunelu on Rozpadła. In case of trouble, you can easily put the leg on the opposite wall to save yourself from a fall.

With Sławek I lasted only till the second crack on the first day. I was excusing myself that  I do it only because not everyone was able to lead and by doing so I am unloading a congestion. But both my and him, we knew that it is just a little lie. And we knew it was about something else.  Those of you that cannot guess what exactly, I encourage sincerely to contact Sławek and meeet him on the workshop.

WordPress.com.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Get started